Dawno nie pokazał żadnych nowych stworów, ale nie próżnował. Zwinnie zaplatał, plątał i mieszał...kolorowe włóczki, by wyruszyć na podbój świata. Nie tylko wirtualnego.

Rozglądajcie się bacznie, może gdzieś, w jakimś malutkim sklepiku lub na stoisku znajdziecie zwierzaki wełniaki Pana Szydełko. Poznacie je po metce z nazwą i adresem bloga.

Cieszę się i gratuluję podbojów dzielnego Pana Szydełko :) Będę się rozglądać bacznie. Moc pozdrowień.
OdpowiedzUsuńGenialne pokrowce na komórki!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają :)
Inspiracje, to to, co lubię znajdować na blogach, a etui na telefony są po prostu cudowne. ;-) Dziękuję.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę podbojów sklepów i cieszę się, że czyjeś szydełkowe dłubanie się nie marnuje. :p
Pozdrawiam,
Kasia.
super!!!! sierściuszki są super!
OdpowiedzUsuń